Archiwum z Listopad 2009

Google kozłem ofiarnym, czyli trolle są wszędzie.

niedziela, 29 Listopad 2009

Dziś na Onecie przeczytałem wiadomość o tym, że włoscy prokuratorzy chcą kary dla konkretnych osób z zarządu Google za smutną sprawę filmu na którym kilku wyrostków dręczy niepełnosprawnego kolegę. Po chwili grzebania w sieci znalazłem nieco bardziej obszerną informację na stronie NYT i Reutersa . I obraz jaki z tego powstał, jest raczej ponury.
(więcej…)

Test Isido na Webhosting.pl

wtorek, 24 Listopad 2009

Portal Webhosting.pl opublikował dziś test Isido.pl. Niezmiernie miło nam donieść, że uzyskaliśmy 8 na 10 możliwych punktów.  Redakcja Webhosting.pl doceniła m.in. przejrzysty interfejs i szybkość działania naszej aplikacji. Zwróciła też uwagę na przydatne funkcjonalości, które dopiero czekają na uruchomienie :)

Piracka paranoja

czwartek, 19 Listopad 2009

Ostatnio dużo słychać o nagonce na piratów. Niewybredna kampania społeczna, sprawa OdSiebie.pl, blokada utworów Blue Cafe, Reni Jusis i innych na MySpace – wydaje się, że powoli wszyscy ulegają paranoi i sprawa piractwa w sieci niedługo straci nawet telefoniczny kontakt z ziemią. Skąd te przypuszczenia? Ano z własnego (prawie) podwórka.

(więcej…)

Pomysły z piekła rodem, czyli Nasza Klasa na różowo

środa, 11 Listopad 2009

Nie wiem, czy też to obserwujecie, ale ja ostatnio zauważam nową falę pomysłów na serwisy internetowe (i w mniejszym stopniu samych serwisów), które można skwitować jakże uniwersalnym stwierdzeniem “Można? Można. Tylko po co?”. Chodzi mi o przedsięwzięcia internetowe z rodzaju tych, które niczym (no, może poza poziomem wykonania) nie różnią się od usług już w sieci istniejących.
(więcej…)

O tworzeniu oprogramowania czyli jak księgowy z informatykiem dogadali się

sobota, 7 Listopad 2009

Dziś szybkie studium przypadku. Mamy przyjemność (i w przypadku tego projektu nie jest to pusty slogan) pracować z Klientem, który potrzebuje intranetu obsługującego biuro księgowe. Potrzebuje też na ten system budżetu, dlatego stara się o dofinansowanie. Aby je otrzymać, musiał przedstawić oficjalne, opieczętowane pieczęciami, poświadczone Powagą Urzędu zaświadczenie że system działa i robi to, co do niego należy. Zaświadczenie wystawiało Grono Akademickie jednej z politechnik. I co wprawiło szacowne Grono w największe zdumienie? To, że informatycy z księgowymi dogadali się i stworzyli coś, co spełnia swoją rolę.

(więcej…)