Dlaczego nie wszystko można, choć Klientom wydaje się inaczej

Przychodzi Klient do webdevelopera.

Klient: Wie Pan, ja to bym ten pasek na stronie, o tutaj, zrobił grubszy o jakieś dwa piksele…. i te ramkę też.

Webdeveloper:  Proszę bardzo – to może ja to szybko zrobię, skoro Pan jest, a niedługo mamy startować, to zajmie tylko chwilę…  (klikanie klawiatury). O proszę.

Klient: O ładnie. Tak lepiej. To tutaj jeszcze ten margines może większy?

Webdeveloper: Hmm…. (klikanie) Proszę.

Klient: Super! To jeszcze tutaj może z drugiej strony niech Pan doda z pół centymetra?

Webdeveloper: Tutaj nie mogę.

Klient: Ale dlaczego, skoro tam Pan przesunął? Widziałem że zmienił Pan tylko dwie literki!

Morał z tej historii jest taki:

Webdeveloper: Drogi Kliencie! Kiedy pokazywałem Ci pliki graficzne, nie miałeś takich pomysłów. A pokazywałem Ci je po to, być mógł wyżyć się mentalnie na produkcie, który otrzymasz, rozwinąć swoje wizje i pomysły. W tej chwili nie wszystko mogę zmienić, a już na pewno nie od ręki. Gdybyś urządzał biuro, zaakceptował wizualizacje, a po wykonaniu wystroju wnętrza kazał architektowi przestawić stół i krzesła, pewnie by się zgodził – chyba że akurat za tym stołem który chciałeś przesunąć w stronę okna, miałaby siedzieć Pani Recepcjonistka i uśmiechać się do osób wchodzących do Twojego biura. Wprawdzie mogłaby to robić siedząc w drugim kącie pokoju (bo przecież to “tylko przesunięcie stołu”), jednak wówczas Twoich klientów witałaby pusta ściana. A chyba lepiej, by zamiast niej ujrzeli uśmiech Pani Recepcjonistki? Tak samo lepiej, aby kolumna, w której masz chęć dołożyć margines, miała odpowiednią szerokość by zmieściły się tam wszystkie nazwy działów Twojej strony, także te długie. By krótki tekst poniżej miał wystarczającą długość linii – inaczej będzie trudny do odcyfrowania. I z wielu jeszcze powodów których nie musisz znać, a które muszę znać ja. Dlatego lepiej żebym to ja decydował co można, a czego nie można.

2 odpowiedzi do “Dlaczego nie wszystko można, choć Klientom wydaje się inaczej”

  1. zenek mówi:

    Nie robi sie zmian przy kliencie :)

  2. Standard. Od negocjacji cen jak na targu po poprawki w “wyrolowanym” projekcie. Zawsze można liczyć dodatkowo za taką usługę, ale niechęć pozostaje. Skoro tak to zaprojektowałem to znaczy że tak chciałem to zrobić…

Dodaj odpowiedź